dasza

Imię i nazwisko
dasza
Lokalizacja
łódź
WWW
http://www.sickboy-girl.deviantart.com

  • Środa, 6 lipca 2011

    • 04:14

      [POOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOVG-BP]

    • 03:56

      0J5[-0;4Q=6YTVPPP V\6P \66PPPPPPGZ^ !) } DPONK ?{^yvg\t6\

  • Niedziela, 27 czerwca 2010

    • 21:15

      zmieniłam poniekąd stan cywilno-towarzyski. nie chcę zapeszać, ale dobrze mi z tym.

  • Niedziela, 23 maja 2010

    • 21:24

      aż nawet szkoda, że to już ostatni.

    • 21:21

      dobra. najnowszy odcinek #greysanatomy bdb. ale to ze względu na psychopatę. nic tak nie robi klimatu jak porządny psychopata.

  • Sobota, 10 kwietnia 2010

    • 10:55

      że tak powiem, #jajebe. teraz to dopiero się gnoju narobi.

  • Piątek, 2 kwietnia 2010

    • 04:31

      why, yes, i am a no-sleeper.

    • 04:31

      tararaaa, nie przedłużyli mi umowy w pracy. pomyślę o tym jutro.

  • Poniedziałek, 8 marca 2010

  • Wtorek, 2 marca 2010

    • 21:27

      co się stało z dziewczyną w kożuszku i emusiach, i kim jest ta pani w płaszczu, do kurwy nędzy?

  • Wtorek, 23 lutego 2010

    • 01:25

      do ogólnej wiadomości podaję iż u babci mieszkam już nie chwilowo, ale na stałe, co znacznie poprawiło moje relacje z matką. dziękuję za uwagę.

  • Piątek, 29 stycznia 2010

    • 13:12

      szturchających informuje,iż chwilowo mieszkam u babci, która wyjechała na trzy tygodnie, a ktos tam musi podlewac kwiatki, karmic kota i palic papieroski.

  • Środa, 13 stycznia 2010

    • 23:07

      - no chyba właśnie zamierza?

    • 23:06

      - a później, to ona sobie może wyjechać nawet na antarktydę.

  • Środa, 28 października 2009

  • Niedziela, 4 października 2009

    • 21:06

      so damn cute

    • 21:06

      krucha frezja 20:26:34 pa m. 20:26:54 pa

  • Środa, 30 września 2009

    • 01:36

      ani fakt, że to tylko te pare dni w roku. moje prywatne święta, ważniejsze niż wszystkie inne razem wzięte.

    • 01:35

      że tak powiem "i told you he would me mine". chwilowo nie obchodzą mnie konsekwencje.

  • Środa, 23 września 2009

    • 22:45

      the boat that rock - jedyna komedia roku 2009, która mnie rozbawiła, a nie zażenowała. oklaski.

  • Poniedziałek, 7 września 2009

    • 21:36

      to w sumie powinnam się tylko cieszyć, że sama sobie się nie podobam wcale, nie?

    • 21:36

      a, i na Geraldine Chaplin reaguję nieodmiennie stwierdzeniem "o boże, jaka piękna, chciałabym tak wyglądać!"

    • 21:34

      przysięgam, stałam i gapiłam się zachwycona. to by było na tyle, jesli chodzi o logikę.

    • 21:32

      nie wiem, co jest ze mną nie tak, ale im coś/ktos jest brzydszy, tym bardziej mi się podoba. vide pan z garbem i lekkim zezem w sklepie dzisiaj.

  • Poniedziałek, 31 sierpnia 2009

    • 07:30

      #polcon - po powrocie do domu przespałam jednym ciągiem czternaście godzin. i jeszcze mi mało.

  • Niedziela, 30 sierpnia 2009

    • 16:21

      #polcon bdb, a nawet cel, tylko jakby padam na mordę.

  • Poniedziałek, 24 sierpnia 2009

    • 20:03

      z niecierpliwością czekam na moment, kiedy wrosnę z dumnych gestów w stylu wyjścia i trzaśnięcia drzwiami. z wielką niecierpliwością.

  • Sobota, 22 sierpnia 2009

    • 00:22

      jakby to powiedziała Janis Joplin, seks, narkotyki, wóda i tanie podniety.

  • Środa, 19 sierpnia 2009

    • 19:55

      jakbym w ogóle pomyslała o nietrzymaniu się. z dala. smutne.

    • 19:54

      zaskakujące, jak bardzo zmienia się panienka, która łapie faceta. do najlepszej przyjaciólki potrafi wysyczec "i... i... i trzymaj się z dala od niego!"

    • 15:58

      święta ignorancjo, módl się za nami. święta apatio, módl się za nami. albowiem nie ogarniamy kuwetki. i nie zanosi się, żebyśmy ogarnęli.

  • Wtorek, 11 sierpnia 2009

    • 22:51

      "wszystko zależy od tego, czy wleziesz na tronik, czy nie." - jak zwykle trzeźwo podsumowała mnie J. srsly, stanowi ona mój samobieżny rozsądek i pragmatyzm.

    • 21:16

      jak to dobrze, że pogoda dowaliła ciśnieniem, nie mam siły na dzikie histerie i atak paniki. trochę #win.

  • Poniedziałek, 10 sierpnia 2009

    • 22:54

      nie ma to jak odkryć późnym wieczorem, że włosy ułożyły się nienagannie, jasne, tylko przy skroni znacząco odstaje jeden kretyński loczek.

    • 00:28

      dwa razy, dzień po dniu seans z natural born killers. kocham.

  • Czwartek, 6 sierpnia 2009

    • 18:03

      co mnie boli najbardziej, to fakt, że teraz przez trzy doby mam nie pić. ała, ała.

    • 17:47

      no, to z listy "to do in my life" : get a tattoo - checked". niby wiedziałam, że musi bolec, ale żeby aż tak?

  • Sobota, 1 sierpnia 2009

  • Czwartek, 30 lipca 2009

    • 19:38

      niewyspałam się, wszystko mnie wkurwia i wódka jest ciepła. #krokodylek

    • 00:24

      i know, i know.

  • Środa, 29 lipca 2009

    • 16:53

      dzięks ^^

    • 16:52

      i piosenek z CATS też.

    • 16:52

      ano, było. ale zapomniałem :(

    • 16:47

      tatulka mojego muszl zachwycił

  • Środa, 8 lipca 2009

    • 23:47

      a miał to być dzień bez wkurwa, conie.

    • 23:47

      zaiste, banerek będzie najbardziej pomocny.

    • 23:46

      a zaraz pózniej pościk: "O BOZE !!!!!!!!!!!! CO CI ludzie zrobili z tym stworzeniem!!!!!!! Zaraz zrobimy mu piękny banerek ! "

    • 23:46

      [dogomania.pl](s)

  • Niedziela, 5 lipca 2009

    • 20:07

      pierwszy raz w życiu na skuterze, usiłowałam skręcić. siniak na całą nogę, kulec będe jeszcze z miesiąc. tadam.

  • Sobota, 4 lipca 2009

    • 08:46

      miss wkurw, juz od wczoraj, prawda.

    • 08:46

      a osoba zachowująca się tak ryzykuje wyliczenie, podsumowanie i prośbę o oddalenie się w nieprzystojnym pośpiechu?